piątek, 19 kwietnia 2013

Władysław Kaliński

Władysław Kaliński- był członkiem Towarzystwa Narodowego im. T. Zana, pseudonim "Poraj". 3 V 1862 roku został wybrany na przełożonego pododdziału Towarzystwa Narodowego. 17 IV 1863 sąd w Trzemesznie wymierzył mu karę czterech tygodni pozbawienia wolności i wydalenia z gimnazjum.
Kaliński zdawał maturę  w 1864 roku w Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu. Brał udział w wyprawie na powstanie i w bitwie pod Mieczownicą, która odbyła się 2 III 1863 r.

                                                                                                                   Kinga Mazur

niedziela, 14 kwietnia 2013

Antoni Brochowicz-Ogrodowicz



Otrzymaliśmy niedawno list od pana Jerzego Bajka, który jest prawnukiem Antoniego Ogrodowicza, ucznia naszego gimnazjum i zarazem powstańca styczniowego. Poniżej krótki biogram oparty na informacjach przekazanych przez p. Bajka.

Antoni Mikołaj Brochowicz-Ogrodowicz urodził się 6 kwietnia 1846 r.  w Parlinie niedaleko Świecia nad Wisłą. Jego ojciec kapitan Antoni Napoleon Brochowicz-Ogrodowicz był żołnierzem uczestnikiem powstania listopadowego (walczył m.in. pod Olszynką Grochowską).  W 1834 poślubił Apolonię Łebińską.   Wkrótce po narodzinach kolejnego syna jakim był Antoni Mikołaj rodzina Ogrodowiczów przeniosła się do Słowikowa pod Trzemesznem.  Od 1856 roku Antoni Ogrodowicz pobierał nauki w trzemeszeńskim gimnazjum.  Z zapisu z dziennika lekcyjnego z roku szkolnego 1861/62 wynika, że mieszkał na stancji w Trzemesznie pod numerem 118 u Więckowskiego.  W dzienniku tym znajdujemy nieczytelną adnotację z datą 6 marca 1863, jego nazwisko jest też przekreślone (był w tzw. wyższej tercji, czyli klasie III). Wynikałoby z tego, że przerwał wówczas naukę.  Z informacji rodziny wynika natomiast, że do powstania udał się jako uczeń gimnazjalny. Obie informacje, nie muszą się wykluczać, po przerwie mógł podjąć naukę na nowo (rozwiązanie zagadki znajduje się chyba w archiwum archidiecezjalnym w Gnieźnie, które posiada dziennik ze spisem uczniów z roku szkolnego 1862/63). Wg informacji rodziny był też członkiem działającego w szkole Towarzystwa Narodowego  im. Tomasza Zana.

Po klęsce wyprawy trzemeszeńskiej trafił do oddziału Edmunda Calliera. Walczył miedzy innymi pod Olszakiem (22 marca).  Za okazane męstwo został mianowany podoficerem w kompanii strzelców. Później w potyczce pod Ślesinem został lekko ranny w łydkę. Następnie walczył pod wsią Ruszków w oddziale Józefa Seyfrieda  a potem pod Brdowem w oddziale Younga de Blankenhaeima.  Po tej klęsce wziął udział w kolejnych potyczkach pod Grochowiskami, Ignacewem, Kleczewem i Izbicą.  Pułkownik Callier mianował go porucznikiem.  W drugiej połowie 1863 roku ukrywał się w lasach kazimierskich a następnie został powołany do służby organizacyjnej, m.in. transportował broń.  Przebywał w majątku Stanisława Poleskiego w Kałęczynie.  Na wiosnę 1864 roku powstanie na Kujawach upadło i Antoni Ogrodowicz przedostał się do zaboru pruskiego.

Po powstaniu rozpoczął pracę w zakładach Hipolita Cegielskiego.  W 1870 roku poślubił Helenę Kryńską (1848-1910).  Z małżeństwa tego na świat przyszło 9 dzieci. Po śmierci żony przeniósł się do Fabianek koło Włocławka, gdzie mieszkał do końca życia.  26 maja 1923  roku na mocy dekretu marszałka Józefa Piłsudskiego odebrał Order Virtuti Militari. Zmarł 28 listopada 1927 roku i został pochowany na cmentarzu komunalnym we Włocławku.   Warto dodać, że powstańcem był również starszy brat Antoniego Władysław Ogrodowicz, także uczeń trzemeszeńskiego gimnazjum.

Zdjęcia otrzymane od p. Jerzego Bajka.  Zdjęcie po lewej stronie wg informacji rodziny pochodzi jeszcze z czasów nauki w Trzemesznie.

czwartek, 21 marca 2013

Marian Langiewicz- bohater powstania i gwiazda światowych mediów

Postać Mariana Langiewicza przewija się przez kolejne odcinki programu "Kronika powstania styczniowego" emitowanego przez Program Pierwszy Polskiego Radia.

Oto link:
http://www.polskieradio.pl/7/2612/Artykul/795885,Langiewicz-%E2%80%93-bohater-powstania-i-gwiazda-swiatowych-mediow

Upadkowi dyktatury Langiewicza poświęcona została natomiast inna audycja:

http://www.polskieradio.pl/7/2612/Artykul/806267,Koniec-dyktatury-Langiewicz-w-czolnie-i-wiezieniu




Warto zwrócić uwagę, że w tym odcinku kroniki jest mowa o kolejnym naszym absolwencie dr Julianie Łukaszewskim ( 11:06; jego postać opisaliśmy w jednym z poprzednich postów).

Wszystkie audycje można odsłuchać po kliknięciu na link umieszczony obok znaku głośnika.

List Romana Kentzera

Dzięki uprzejmości p. Muzioła publikujemy skany orginału listu Romana Kentzera.




poniedziałek, 4 marca 2013

Wzruszający list, Roman Kencer (vel Kentzer)

Najbardziej poruszającym momentem czwartkowej uroczystości było wystąpienie p. Mariusza Muzioła z Bydgoszczy, który odczytał list Romana Kencera (inna pisownia to Kentzner), 19-letniego wówczas gimnazjalisty napisany 28 lutego 1863 roku. Roman Kencer zginął dwa dni później 2 marca w boju pod Mieczownicą.

Roman Michał Andrzej Kentzeru urodził się 13 lutego 1844 roku w Mąkowarsku ( Mąkowarsko w pobliżu Koronowa). Był najstarszym był najstarszym synem Jana Chryzostoma Kentzera i Anny Słomskiej. Jego śmierć wywarła wielkie wrażenie - chłopcom w rodzinie Kencerów wielokrotnie nadawano imię Roman. W ślady Romana poszli inni z rodziny, np. Stefan Kentzer, który opuścił Gimnazjum Klasyczne w Bydgoszczy, aby wziąć udział w wojnie z bolszewikami w 1920 r., przeżył i powrócił do szkoły. Bronisława  Kentzera , bydgoskiego przemysłowca, zamordowali Niemcy tuż po wkroczeniu do Bydgoszczy, spoczywa najprawdopodobniej w Dolinie Śmierci w Fordonie.  W powstaniu warszawskim poległ  Marian Kentzer ps. Marek.( informacje uzyskaliśmy od Panstwa Muziołów)

List dotąd nie był powszechnie znany.  Stąd też wielkie wzruszenie wielu osób w tym i Pana Muzioła.
Poniżej publikujemy treść listu.



Trzemeszno d. 28.2.63

Kochani Rodzice! 


Miłość ojczyzny przemogła w mem sercu miłość rodziców i dla tego, pomimo wszelkich Twych przestróg, Najdroższy Ojcze, udaję się w podróż do braci naszych w Królestwie, abym i ja dołożył się mą prawicą i dopomógł im ku wyswobodzeniu się z pod jarzma moskiewskiego. Przepraszam Cię stokroć drogi Ojcze, żem to bez Twego pozwolenia uczynił i zaklinam Cię i proszę na Boga, daruj mi to, i udziel mi Twoje ojcowskie błogosławieństwo. Przyznaję ja to wprawdzie że wiele Wam tym mojem postępkiem uczynię zmartwienia, zwłaszcza że tak wiele mozołów i kłopotów ponieść musieliście, nim żeście mnie tak daleko przyprowadzili, ale im większa ofiara z mej strony, tem większa będzie zasługa przed Bogiem i Ojczyzną. Ponieważ zaś z całego Gimnazjum kto tylko miał tyle sił, ruszył do Polski, dla tego ja wyrodnym byłbym synem i wstydzić bym się musiał przed całym światem, gdybym tego nie uczynił. Nie miejcie o mnie strachu, szczególnie Ty najdroższa Matko, bo Bóg o mnie pieczę mieć będzie, albowiem gdym miał odchodzić, usprawiedliwiłem się przed Bogiem przez spowiedź świętą i krzyżami się obłożyłem. Żegnam Ciebie, drogi Ojcze i proszę jeszcze raz jak najusilniej abyś mi ojcowskie błogosławieństwo udzielić raczył. Żegnam Ciebie najdroższa Matko abym mógł wroga bić, a mnie kule omijały. Żegnam wreszcie całą rodzinę braci i siostry. Przepraszam Cię drogi Ojcze żem swą ręką tego nie pisał bo mi ręka drżała i spieszyłem się bardzo a więc tylko dyktowałem.
Roman Kencer

Przyjedź drogi Ojcze do Trzemeszna i zabierz wszystkie rzeczy i książki dla brata, a gospodyni zapłać.

Uroczystość 28 lutego w 150tą rocznicę wymarszu naszych gimnazjalistów



28 lutego w naszym Zespole Szkół Gimnazjum i Liceum im. Michała Kosmowskiego odbyła się uroczystość upamiętniająca  wymarsz trzemeszeńskich gimnazjalistów do Powstania Styczniowego. Tak jak w poprzednich postach informowaliśmy programie miały miejsce sesja popularnonaukowa poświęcona uczniom i wychowankom Szkoły, którzy byli uczestnikami powstania styczniowego oraz prezentacja filmu i przedstawienia opartego na wspomnieniach uczestnika „wyprawy trzemeszeńskiej”  ks. prof. Władysława Chotkowskiego.  Natomiast pod obeliskiem poświęconym powstańcom zostały złożone wiązanki kwiatów oraz zapalono znicz.  Patronat Honorowy nad uroczystością objął Krzysztof Dereziński- Burmistrz Miasta i Gminy Trzemeszno a Patronat Naukowy Instytut Historii UAM.

Stosownej rangi uroczystości dodali zaproszeni przez panią dyrektor Justynę Kanaiasty goście, wśród nich senatorowie Jan Filip Libicki i Piotr Gruszczyński, poseł Zbigniew Dolata. Marszałka Marka Woźniaka reprezentowała p. Krystyna Czajka a Wielkopolskiego Kuratora Oświaty p. Danuta Hyżak.  Obecni byli również: starosta Dariusz Pilak, burmistrz Krzysztof Dereziński, przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Pokorski oraz radni z Trzemeszna i powiatu gnieźnieńskiego.  Świat nauki reprezentowała dr hab.  Danuta Konieczka- Śliwińska – dyrektor Instytutu Historii UAM, prof. dr hab. Józef Garbarczyk- rektor PWSZ w Gnieźnie oraz dyrektor Kolegium Europejskiego w Gnieźnie Lech Gołyński. W uroczystości uczestniczyła także grupa uczniów z Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków z Ostrowitego, którzy opiekują się mogiłami powstańców w Mieczownicy i Dobrosołowie oraz uczniowie z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Hipolita Cegilelskiego w Trzemesznie. Serdecznie powitano też osoby z rodzin powstańczych- p. Annę Gałęzewską i Henryka Szałkowskiego spokrewnionych z Aleksym Szałkowskim (zginął pod Ignacewem w 1863 r.), Mariusza Muzioła spokrewnionego z Romanem Kencerem, który zginął pod Mieczownicą oraz p. Macieja Zatorskiego, którego przodek Teofil Krótki –powstaniec walczył w oddziałach wraz z uczniami trzemeszeńskiego gimnazjum. P. Zatorski przybył z córką, która reprezentowała Zespól Szkół nr 25 w Bydgoszczy.  Wśród gości byli również bard Jacek Kowalski- twórca piosenki pt. „Wyprawa trzemeszeńska” oraz znany aktor i reżyser Andrzej Pieczyński, który pomagał w tworzeniu spektaklu teatralnego.

Uroczystość rozpoczął chór Kantata, który odśpiewał  pieśń Gaude Mater , po czym uczeń liceum Dariusz Fatla odczytał list Alfonsa Laskowskiego napisany w sobotę 28 lutego 1863 r. w którym żegnał się z rodzicami i siostrami.  Następnie p. dyrektor Szkoły Justyna Kaniasty powitała zgromadzonych i otworzyła uroczystość.

Podczas sesji wygłoszono 2 referaty przygotowane pod kierunkiem pomysłodawcy projektu „Trzemeszno 1863” nauczyciela Maciej Adamskiego. Pierwszy pt. „Marian Langiewicz- wychowanek gimnazjum trzemeszeńskiego, dyktator powstania styczniowego” napisała Adrianna Jaskuła z kl. II A LO. Drugi pt. „Udział gimnazjalistów trzemeszeńskich w powstaniu styczniowym”  odczytała Roksana Król,  także uczennica klasy IIA  LO. Następnie Kinga Mazur i Łukasz Łukiewski przedstawili działania podejmowane  przy realizacji projektu  „Trzemeszno 1863” i opowiedzieli o blogu www.trzemeszno1863.blogspot.com, który prowadzony jest przez uczniów szkoły zarówno z gimnazjum i liceum: Roksanę Król, Adriannę Jaskułę, Kingę Mazur, Jagodę Staszak, Michała Czajkowskiego, Izabelę Dylawerską, Łukasza Łukiewskiego, Ilonę Golę, Karola Adamskiego i Krystiana Jabłońskiego.

Wzruszajace wystapienie Pana Mariusza Muzioła
Po tej części nastąpiła dyskusja i wystąpienia gości.   Bardzo wysoko oceniono przedstawione referaty i gratulowano p. Dyrektor zaangażowania uczniów w przygotowanie uroczystości.  W tym momencie nastąpiła najbardziej wzruszająca chwila tego dnia.  Pan Mariusz Muzioł z Bydgoszczy, który o uroczystości dowiedział się z Internetu odczytał list Romana Kencera (vel. Kentzera) napisany 28 lutego 1863 roku. Treść listu jest tak poruszająca,  że wzruszył się pan Muzioł, który nie był wstanie odczytać go do końca, wzruszyli się też wszyscy uczestnicy uroczystości a na niejednym policzku pojawiła sie łza. (list ten opublikujemy w kolejnym poście)  Później odczytano ponad 80 nazwisk uczniów i wychowanków Szkoły, którzy wzięli udział w powstaniu styczniowym oraz złożono wiązanki kwiatów pod obeliskiem, który upamiętniał wymarsz 60 gimnazjalistów do Powstania Styczniowego. 

W drugiej części zaprezentowany został film pt. „Powstanie styczniowe. Wojna vs. Miłość” zrealizowany przez  uczniów gimnazjum:  Oliwię Trzcińską, Karolinę Roszak, Cyryla Wilczka, Miłosza Smarzyńskiego, Szymona Winkla, Tymoteusza Surówkę, Karola Kwaśniewskiego, Michała Witkowskiego, Błażeja Fajfera i Kamila Szopińskiego pod kierunkiem p. Stanisława Płanety. 
Następnie zebrani obejrzeli spektakl pt. „Jest takie miejsce” oparty na wspomnieniach ks. prof. Władysława Chotkowskiego, rektora UJ, uczestnika „wyprawy trzemeszeńskiej”.   W spektaklu wystąpili: Roksana Król, Kinga Błaczkowska, Karla Wesołowska, Anna Krerowicz, Agata Przybylska, Jakub Kieruj, Krystian Walczak, Arkadiusz Dobruchowski, Karol Adamski, Antoni Borys, Dominik Stepaniak, Dawid Doman a  obsługę techniczną sprawował Filip Nitka.   Przedstawienie przygotowano pod kierunkiem nauczycieli:  p. Aldony Siwińskiej, p. Kamili Wesołowskiej, p. Ilony Adamskiej i p. Macieja Adamskiego. Spektakl powstał we współpracy z p. Andrzejem Pieczyńskim reżyserem i aktorem teatru Syrena.


Dyrektor Szkoły Pani Justyna Kaniasty



Wystapienie Adrianny Jaskuły
Roksana Król przedstawia losy gimnazjalistów trzemeszeńskich w powstaniu styczniowym
Kinga Mazur i Łukasz Łukiewski przedstawili projekt "Trzemeszno 1863"

Pan senator Piotr Gruszczyński
Pan senator Jan Filip Libicki
Pan poseł Zbigniew Dolata





Andzrej Pieczyński opowiada o realizacji spektaklu
Spektakl "Jest takie miejsce"





wtorek, 26 lutego 2013

Trzemeszeńcy powstańcy

Niestety, o kilku powstańcach styczniowych możemy powiedzieć nie więcej niż parę słów. Uważam jednak, że zasługują oni przynajmniej na drobną wzmiankę.

Uczestnikami powstania pochodzącymi z Trzemeszna, byli:  
Wojciech Charpak, 
Alojzy Endlicher, 
Jan Filipiński, 
Andrzej Gierszak, 
Teodor Gohlisch.  
Dodam tu Michała Dobrzyńskiego, szewca, który został ranny pod Brdowem 29 IV 1683 r.

Z trzemeszeńskich gimnazjalistów – powstańców, uczestników bitwy pod Mieczownicą i Dobrosołowem 2 III 1863 r., mogę wymienić takie osoby jak:  
Cyryl Ciesielski, 
Hipolit Czajkowski,
Franciszek Degórski, 
Jan Dobrowolski, 
Jan Gałecki  

oraz nieznany z imienia Elter, ranny pod Mieczownicą
i Józef Eitner – również ranny pod Mieczownicą,  który zmarł z odniesionych ran.

Powstańcami z gimnazjum w Trzemesznie byli także  
Degórski (brat Franciszka), Stanisław Dębczyński oraz Edward Dubiński.
 
Bardziej szczegółowe informacje, o wyżej wymienionych postaciach, są nam nie znane.  Być może w toku dalszych badań i poszukiwań uda się nam znaleźć dalsze informacje by uzupełnić naszą wiedzę na temat uczestników powstania.

Izabela Dylawerska

Źródło: 
Stanisław Myśliborski-Wołowski: Rejencja bydgoska a powstanie styczniowe. Warszawa, 1975.