czwartek, 21 marca 2013

Marian Langiewicz- bohater powstania i gwiazda światowych mediów

Postać Mariana Langiewicza przewija się przez kolejne odcinki programu "Kronika powstania styczniowego" emitowanego przez Program Pierwszy Polskiego Radia.

Oto link:
http://www.polskieradio.pl/7/2612/Artykul/795885,Langiewicz-%E2%80%93-bohater-powstania-i-gwiazda-swiatowych-mediow

Upadkowi dyktatury Langiewicza poświęcona została natomiast inna audycja:

http://www.polskieradio.pl/7/2612/Artykul/806267,Koniec-dyktatury-Langiewicz-w-czolnie-i-wiezieniu




Warto zwrócić uwagę, że w tym odcinku kroniki jest mowa o kolejnym naszym absolwencie dr Julianie Łukaszewskim ( 11:06; jego postać opisaliśmy w jednym z poprzednich postów).

Wszystkie audycje można odsłuchać po kliknięciu na link umieszczony obok znaku głośnika.

List Romana Kentzera

Dzięki uprzejmości p. Muzioła publikujemy skany orginału listu Romana Kentzera.




poniedziałek, 4 marca 2013

Wzruszający list, Roman Kencer (vel Kentzer)

Najbardziej poruszającym momentem czwartkowej uroczystości było wystąpienie p. Mariusza Muzioła z Bydgoszczy, który odczytał list Romana Kencera (inna pisownia to Kentzner), 19-letniego wówczas gimnazjalisty napisany 28 lutego 1863 roku. Roman Kencer zginął dwa dni później 2 marca w boju pod Mieczownicą.

Roman Michał Andrzej Kentzeru urodził się 13 lutego 1844 roku w Mąkowarsku ( Mąkowarsko w pobliżu Koronowa). Był najstarszym był najstarszym synem Jana Chryzostoma Kentzera i Anny Słomskiej. Jego śmierć wywarła wielkie wrażenie - chłopcom w rodzinie Kencerów wielokrotnie nadawano imię Roman. W ślady Romana poszli inni z rodziny, np. Stefan Kentzer, który opuścił Gimnazjum Klasyczne w Bydgoszczy, aby wziąć udział w wojnie z bolszewikami w 1920 r., przeżył i powrócił do szkoły. Bronisława  Kentzera , bydgoskiego przemysłowca, zamordowali Niemcy tuż po wkroczeniu do Bydgoszczy, spoczywa najprawdopodobniej w Dolinie Śmierci w Fordonie.  W powstaniu warszawskim poległ  Marian Kentzer ps. Marek.( informacje uzyskaliśmy od Panstwa Muziołów)

List dotąd nie był powszechnie znany.  Stąd też wielkie wzruszenie wielu osób w tym i Pana Muzioła.
Poniżej publikujemy treść listu.



Trzemeszno d. 28.2.63

Kochani Rodzice! 


Miłość ojczyzny przemogła w mem sercu miłość rodziców i dla tego, pomimo wszelkich Twych przestróg, Najdroższy Ojcze, udaję się w podróż do braci naszych w Królestwie, abym i ja dołożył się mą prawicą i dopomógł im ku wyswobodzeniu się z pod jarzma moskiewskiego. Przepraszam Cię stokroć drogi Ojcze, żem to bez Twego pozwolenia uczynił i zaklinam Cię i proszę na Boga, daruj mi to, i udziel mi Twoje ojcowskie błogosławieństwo. Przyznaję ja to wprawdzie że wiele Wam tym mojem postępkiem uczynię zmartwienia, zwłaszcza że tak wiele mozołów i kłopotów ponieść musieliście, nim żeście mnie tak daleko przyprowadzili, ale im większa ofiara z mej strony, tem większa będzie zasługa przed Bogiem i Ojczyzną. Ponieważ zaś z całego Gimnazjum kto tylko miał tyle sił, ruszył do Polski, dla tego ja wyrodnym byłbym synem i wstydzić bym się musiał przed całym światem, gdybym tego nie uczynił. Nie miejcie o mnie strachu, szczególnie Ty najdroższa Matko, bo Bóg o mnie pieczę mieć będzie, albowiem gdym miał odchodzić, usprawiedliwiłem się przed Bogiem przez spowiedź świętą i krzyżami się obłożyłem. Żegnam Ciebie, drogi Ojcze i proszę jeszcze raz jak najusilniej abyś mi ojcowskie błogosławieństwo udzielić raczył. Żegnam Ciebie najdroższa Matko abym mógł wroga bić, a mnie kule omijały. Żegnam wreszcie całą rodzinę braci i siostry. Przepraszam Cię drogi Ojcze żem swą ręką tego nie pisał bo mi ręka drżała i spieszyłem się bardzo a więc tylko dyktowałem.
Roman Kencer

Przyjedź drogi Ojcze do Trzemeszna i zabierz wszystkie rzeczy i książki dla brata, a gospodyni zapłać.

Uroczystość 28 lutego w 150tą rocznicę wymarszu naszych gimnazjalistów



28 lutego w naszym Zespole Szkół Gimnazjum i Liceum im. Michała Kosmowskiego odbyła się uroczystość upamiętniająca  wymarsz trzemeszeńskich gimnazjalistów do Powstania Styczniowego. Tak jak w poprzednich postach informowaliśmy programie miały miejsce sesja popularnonaukowa poświęcona uczniom i wychowankom Szkoły, którzy byli uczestnikami powstania styczniowego oraz prezentacja filmu i przedstawienia opartego na wspomnieniach uczestnika „wyprawy trzemeszeńskiej”  ks. prof. Władysława Chotkowskiego.  Natomiast pod obeliskiem poświęconym powstańcom zostały złożone wiązanki kwiatów oraz zapalono znicz.  Patronat Honorowy nad uroczystością objął Krzysztof Dereziński- Burmistrz Miasta i Gminy Trzemeszno a Patronat Naukowy Instytut Historii UAM.

Stosownej rangi uroczystości dodali zaproszeni przez panią dyrektor Justynę Kanaiasty goście, wśród nich senatorowie Jan Filip Libicki i Piotr Gruszczyński, poseł Zbigniew Dolata. Marszałka Marka Woźniaka reprezentowała p. Krystyna Czajka a Wielkopolskiego Kuratora Oświaty p. Danuta Hyżak.  Obecni byli również: starosta Dariusz Pilak, burmistrz Krzysztof Dereziński, przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Pokorski oraz radni z Trzemeszna i powiatu gnieźnieńskiego.  Świat nauki reprezentowała dr hab.  Danuta Konieczka- Śliwińska – dyrektor Instytutu Historii UAM, prof. dr hab. Józef Garbarczyk- rektor PWSZ w Gnieźnie oraz dyrektor Kolegium Europejskiego w Gnieźnie Lech Gołyński. W uroczystości uczestniczyła także grupa uczniów z Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków z Ostrowitego, którzy opiekują się mogiłami powstańców w Mieczownicy i Dobrosołowie oraz uczniowie z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Hipolita Cegilelskiego w Trzemesznie. Serdecznie powitano też osoby z rodzin powstańczych- p. Annę Gałęzewską i Henryka Szałkowskiego spokrewnionych z Aleksym Szałkowskim (zginął pod Ignacewem w 1863 r.), Mariusza Muzioła spokrewnionego z Romanem Kencerem, który zginął pod Mieczownicą oraz p. Macieja Zatorskiego, którego przodek Teofil Krótki –powstaniec walczył w oddziałach wraz z uczniami trzemeszeńskiego gimnazjum. P. Zatorski przybył z córką, która reprezentowała Zespól Szkół nr 25 w Bydgoszczy.  Wśród gości byli również bard Jacek Kowalski- twórca piosenki pt. „Wyprawa trzemeszeńska” oraz znany aktor i reżyser Andrzej Pieczyński, który pomagał w tworzeniu spektaklu teatralnego.

Uroczystość rozpoczął chór Kantata, który odśpiewał  pieśń Gaude Mater , po czym uczeń liceum Dariusz Fatla odczytał list Alfonsa Laskowskiego napisany w sobotę 28 lutego 1863 r. w którym żegnał się z rodzicami i siostrami.  Następnie p. dyrektor Szkoły Justyna Kaniasty powitała zgromadzonych i otworzyła uroczystość.

Podczas sesji wygłoszono 2 referaty przygotowane pod kierunkiem pomysłodawcy projektu „Trzemeszno 1863” nauczyciela Maciej Adamskiego. Pierwszy pt. „Marian Langiewicz- wychowanek gimnazjum trzemeszeńskiego, dyktator powstania styczniowego” napisała Adrianna Jaskuła z kl. II A LO. Drugi pt. „Udział gimnazjalistów trzemeszeńskich w powstaniu styczniowym”  odczytała Roksana Król,  także uczennica klasy IIA  LO. Następnie Kinga Mazur i Łukasz Łukiewski przedstawili działania podejmowane  przy realizacji projektu  „Trzemeszno 1863” i opowiedzieli o blogu www.trzemeszno1863.blogspot.com, który prowadzony jest przez uczniów szkoły zarówno z gimnazjum i liceum: Roksanę Król, Adriannę Jaskułę, Kingę Mazur, Jagodę Staszak, Michała Czajkowskiego, Izabelę Dylawerską, Łukasza Łukiewskiego, Ilonę Golę, Karola Adamskiego i Krystiana Jabłońskiego.

Wzruszajace wystapienie Pana Mariusza Muzioła
Po tej części nastąpiła dyskusja i wystąpienia gości.   Bardzo wysoko oceniono przedstawione referaty i gratulowano p. Dyrektor zaangażowania uczniów w przygotowanie uroczystości.  W tym momencie nastąpiła najbardziej wzruszająca chwila tego dnia.  Pan Mariusz Muzioł z Bydgoszczy, który o uroczystości dowiedział się z Internetu odczytał list Romana Kencera (vel. Kentzera) napisany 28 lutego 1863 roku. Treść listu jest tak poruszająca,  że wzruszył się pan Muzioł, który nie był wstanie odczytać go do końca, wzruszyli się też wszyscy uczestnicy uroczystości a na niejednym policzku pojawiła sie łza. (list ten opublikujemy w kolejnym poście)  Później odczytano ponad 80 nazwisk uczniów i wychowanków Szkoły, którzy wzięli udział w powstaniu styczniowym oraz złożono wiązanki kwiatów pod obeliskiem, który upamiętniał wymarsz 60 gimnazjalistów do Powstania Styczniowego. 

W drugiej części zaprezentowany został film pt. „Powstanie styczniowe. Wojna vs. Miłość” zrealizowany przez  uczniów gimnazjum:  Oliwię Trzcińską, Karolinę Roszak, Cyryla Wilczka, Miłosza Smarzyńskiego, Szymona Winkla, Tymoteusza Surówkę, Karola Kwaśniewskiego, Michała Witkowskiego, Błażeja Fajfera i Kamila Szopińskiego pod kierunkiem p. Stanisława Płanety. 
Następnie zebrani obejrzeli spektakl pt. „Jest takie miejsce” oparty na wspomnieniach ks. prof. Władysława Chotkowskiego, rektora UJ, uczestnika „wyprawy trzemeszeńskiej”.   W spektaklu wystąpili: Roksana Król, Kinga Błaczkowska, Karla Wesołowska, Anna Krerowicz, Agata Przybylska, Jakub Kieruj, Krystian Walczak, Arkadiusz Dobruchowski, Karol Adamski, Antoni Borys, Dominik Stepaniak, Dawid Doman a  obsługę techniczną sprawował Filip Nitka.   Przedstawienie przygotowano pod kierunkiem nauczycieli:  p. Aldony Siwińskiej, p. Kamili Wesołowskiej, p. Ilony Adamskiej i p. Macieja Adamskiego. Spektakl powstał we współpracy z p. Andrzejem Pieczyńskim reżyserem i aktorem teatru Syrena.


Dyrektor Szkoły Pani Justyna Kaniasty



Wystapienie Adrianny Jaskuły
Roksana Król przedstawia losy gimnazjalistów trzemeszeńskich w powstaniu styczniowym
Kinga Mazur i Łukasz Łukiewski przedstawili projekt "Trzemeszno 1863"

Pan senator Piotr Gruszczyński
Pan senator Jan Filip Libicki
Pan poseł Zbigniew Dolata





Andzrej Pieczyński opowiada o realizacji spektaklu
Spektakl "Jest takie miejsce"





wtorek, 26 lutego 2013

Trzemeszeńcy powstańcy

Niestety, o kilku powstańcach styczniowych możemy powiedzieć nie więcej niż parę słów. Uważam jednak, że zasługują oni przynajmniej na drobną wzmiankę.

Uczestnikami powstania pochodzącymi z Trzemeszna, byli:  
Wojciech Charpak, 
Alojzy Endlicher, 
Jan Filipiński, 
Andrzej Gierszak, 
Teodor Gohlisch.  
Dodam tu Michała Dobrzyńskiego, szewca, który został ranny pod Brdowem 29 IV 1683 r.

Z trzemeszeńskich gimnazjalistów – powstańców, uczestników bitwy pod Mieczownicą i Dobrosołowem 2 III 1863 r., mogę wymienić takie osoby jak:  
Cyryl Ciesielski, 
Hipolit Czajkowski,
Franciszek Degórski, 
Jan Dobrowolski, 
Jan Gałecki  

oraz nieznany z imienia Elter, ranny pod Mieczownicą
i Józef Eitner – również ranny pod Mieczownicą,  który zmarł z odniesionych ran.

Powstańcami z gimnazjum w Trzemesznie byli także  
Degórski (brat Franciszka), Stanisław Dębczyński oraz Edward Dubiński.
 
Bardziej szczegółowe informacje, o wyżej wymienionych postaciach, są nam nie znane.  Być może w toku dalszych badań i poszukiwań uda się nam znaleźć dalsze informacje by uzupełnić naszą wiedzę na temat uczestników powstania.

Izabela Dylawerska

Źródło: 
Stanisław Myśliborski-Wołowski: Rejencja bydgoska a powstanie styczniowe. Warszawa, 1975.

sobota, 23 lutego 2013

Wyprawa trzemeszeńska" w wykonaniu Jacka Kowalskiego

W jednym z poprzednich postów umieściliśmy wideo z koncertu Jacka Kowalskiego w Trzemesznie w dniu 12 stycznia 2013.  Dziś, dzięki uprzejmości panów Jacka Kowalskiego i Wiesława Hernackiego prezentujemy wersję studyjną pieśni "Wyprawa Trzemeszeńska".
Miło na również poinformować, że Pan Jacek Kowalski będzie gościem naszych uroczystości w dniu 28 lutego 2013.

Link do pliku dźwiękowego:

https://docs.google.com/file/d/0B3AyMhwNC1KgSlMtOXBXQzY4RU0/edit

A poniżej klip do pieśni.









poniedziałek, 18 lutego 2013

Antoni Powidzki



 Do naszej grupy dołączyła nowa uczestniczka- Ilona Gola z kl.  III c gimnazjum, która przygotowała biogram Antoniego Powidzkiego.


Powidzki Antoni  (1832-1863) - syn Kazimierza i Julii z Niedzielskich. Urodził się w Powidzu. Jako 15-letni  uczeń Gimnazjum Trzemeszeńskiego  w 1848 roku został ranny w lewy bark w potyczce pod Trzemesznem. Po wyleczeniu ran  wrócił  do szkoły, którą musiał później opuścić.  Podobno za to, że stanął w obronie honoru kolegów. Mając 20 lat został powołany za karę, do 3- letniej służby wojskowej, zamiast do rocznej a to ze względu na wcześniejszy udział w Wiośnie Ludów. W Berlinie ukończył szkołę Gwardii Ułanów ze stopniem  podoficera. W 1863 roku na wieść  o wybuchu powstania styczniowego udał się do Lądu, gdzie zebrali się ochotnicy do walki. Jednakże, ze względu na brak broni i zbliżaniu się  wojsk rosyjskich, grupa rozproszyła się. Antoni wrócił do domu, a następnie  wyjechał do Krakowa z zamiarem wstąpienia do oddziału Langiewicza. Jednak tam napotkał  grupę rozbitków  i ponownie wrócił do domu. Później  z grupą ochotników  spod  Miłosławia, przekroczył granicę  Królestwa Polskiego i walczył pod rozkazami Younga de Blankenheima*  w randze porucznika. Dowodził plutonem kompanii strzelców. Był żołnierzem  wesołym, dodawał zachęty towarzyszom broni do walki. Zginął za ojczyznę  na polu chwały trafiony kulą w czoło nad  ranem 26 kwietnia  w pobliżu Nowej Wsi.


*Young de Blankenheim –podpułkownik  w powstaniu styczniowym, ochotnik z armii francuskiej, dowodził jednym z oddziałów utworzonych przez poznański Komitet Działyńskiego.

Ilona Gola

Źródła:

T. Żychliński, wspomnienia z roku 1863, Poznań 1888.